starsza Magda – kumpelski browarek i…

Ass

starsza Magda – kumpelski browarek i…
Czesc, na imie mam…. no wlasnie to w sumie jest malo istotne, wiek 2*, opisze tu opowiadanie które od paru dni biega po mojej glowie, wiec postaram sie zlac je na papier.

Wystepuje w nim Ja oraz moja starsza znajoma – Magda,(lat 3*) ma ona kobieca figure, piersi rozmiaru malego (nie znam dokladnie ale male jest piekne:), blond wlosy, wzrostu ok. 175-80 i piekny szczery usmiech. Jest czlowiekiem z którym mozna porozmawiac o wszystkim w bardzo luzny i swobodny sposób. I dla tego tak fajnie wychodzi sie z nia na piwo 🙂

Razu jednak pewnego gdy spotkalismy sie na kumpelskim browarku temat rozmowy zbiegl na sprawy erotyczne. Wyszlo na swiatlo dzienne wówczas co Magda lubi w seksi np. ostrze rzniecie, zabawy analne, minetki i róznego rodzaju zabawy. Oraz to co i mi sie podoba tzn. Ponczoszki, zwiazywanie, minetki, wytryski do buzi itp.

Magda: Wiesz bo Ty to jednak fajny chlopak jestes, szkoda tylko ze taki mlody – westchnela odstawiajac piwo.
Ja: A to jakas zbrodnia? mi np. starsze kobiety zawsze sie podobaly
Magda: serio? a to ciekawe mów dalej
Ja: no wiesz, sukienki, ponczoszki, koronka, doswiadczenie, wyrozumialosc, cierpliwosc, delikatnosc, obcasy… np a Ty wolisz starszych niz mlodszych chyba?
Magda: na ogól tak, ale Ty to zupelnie co innego masz 2*lat a rozmawiam jak z 3* latkiem – jak z kims równym sobie
Ja: moze i tak, ale za to w tych sprawach nie mam doswiadczenia równego Tobie
Magda: hmmm a moze – spuscila glowe – udzielic Ci kilku korepetycji? w koncu z zawodu jestem nauczycielka
Ja: hahahahaha, Magdus Ty tak serio?
Magda: Oczywiscie – powiedziala pewnym i stanowczym glosem – tylko jakis lekcji potrzebujesz ?
Ja: no cóz skoro Ty tak serio, przydalo by sie podszkolic sztuke lizania kobiety, oraz konkretnego pukania, tak w sumie to wszystkiego po troszku
Magda: i zapewne chcial bys aby byla ubrana jak na nauczycielke przystalo?
Ja: a to chyba oczywiste? haha
Magda: haha no tak masz racje … w takim razie zapraszam do siebie na darmowa lekcje
Ja: a czy moge miec jeszcze jedna prosbe?
Magda: slucham?
Ja: wiesz bo to taka moja fantazja jest, mogla bys pokazac mi teraz jaka masz na sobie bielizne? np. zrobic zdjecie w lazience albo cos?
Magda: hhhmmmmm no dobrze tym razem spelniamy twoje fantazje, ale pamietaj ze nadejdzie dzien rewanzu … uciela zdanie wstajac z krzesla i kierujac sie w strone lazienki

a Ja niewiele myslac wstalem by zaplacic i czekalem na Nia przy wyjsciu.
Magda: i co gotowy?
Ja: mysle ze tak
Magda: w takim razie prosze – podala telefon a tam 3 zdjecia, jedno samych majtek (byly to ladne ale zwykle czarne figi z kokardka na srodku) na d**gim czarny stanik a na trzecim jej raczka w majtkach
Ja: no pieknie
Magda: zapraszam do mnie, mam cos ladniejszego

I tak o rozmowach na temat seksu minela nam droga. Gdy doszlismy na miejsce Magda poprosila bym zajal miejsce na kanapie w salonie a Ona tylko sie przebierze. Czekajac na nia czulem juz spore podniecenie w spodniach cala ta sytuacja spowodowane, ale nim tylko zdolalem sie rozmarzyc Ona juz stala w dziwach. Ubrana w czarna rozkloszowana sukienke i biala bluzke na guziki, na nogach albo ponczoszki albo rajstopy czarne i wysoki obcas. ruszyla krokiem w moja strone i usiadla na krzesle naprzeciwko przy stole… tak, teraz juz bylem pewny ze ma ponczoszki co do bielizny nie bylem jeszcze pewny.

Magda: a wiec slucham, jakich zaleglosci musimy nadrobic?
Ja: ciezko mi stwierdzic ale z lizaniem byly problemy
Magda: rozumiem, zapraszam do mnie w takim razie

Gdy ja podchodzilem ona wspiela sie na stól i wskazala ze mam usiasc na jej miejsce, a Ona rozlozyla nogi i zadarla sukienke do góry – tak, teraz bylem pewny ze to czarne koronkowe stringi.
Magda: prosze najpierw delikatnie pomasowac uda i okolice cipki, a gdy zobaczysz lub poczujesz mokro w niej, mozesz zaczac calowac uda i delikatnie schodzic do muszelki – no wiec ja poprawnie i delikatnie (z wielkim jednak zdenerwowaniem staralem sie wykonywac zadane) gdy nadszedl czas odchylenia bielizny i polizania muszelki Magda zerwala sie ze stolu i powiedziala: momencik, zapomnialam o podstawie – wstala i kazala rozpiac sobie bluzke i stanik – a jak juz koszula i stanik wyladowaly na podlodze, – prosze possac najpierw tu Panie ******* – powiedziala z usmiechem, lapiac piersi w rece tak aby wystawic sutki wprost na moje usta. – Dobrze, Ci idzie mlody, ale teraz moja kolej… CDN

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir