pragnienie trójkata

pragnienie trójkata
Przygoda, której pragne.
Jestem Arek 36 lat wysoki duzej budowy o jasnych wlosach zonaty mezczyzna. Od kilkunastu lat jestem ze swoja zona, ciemny blad sredniej dlugosci wlosy nie za szczupla ale tez nie gruba kobieta z ogromnymi piersiami ( pewnie nawet nie wiecie ze takie rozmiary miseczek jak J istnieja). Od jakiegos czasu chodzi mi po glowie fantazja jak zona kocha sie z innym. Próbowalem namówic ja na realizacje takiej zabawy, niestety bez skutecznie, zawsze padal tekst w stylu: chyba oszalales, albo ty nie nie kochasz, a to nie jest tak. To ze chcialbym by robila to z innym nie ma nic wspólnego z miloscia to jest dla mnie urozmaicenie naszego zycia erotycznego taka wisienka na torcie. Ufam jej i dlatego chcialbym by do tego doszlo.
Latem, gdy czlowiek ma wiecej sil i jest o wiele bardziej chetny to zabaw, postanowilismy ze któregos dnia pójdziemy troche potanczyc. Poprosilem zone by sie ubrala bardzo elegancko. Chcialem by to byl ciekawy wieczór. Zgodzila sie choc nie bardzo lubi kusic mezczyzn ubiorem. Szykowala sie pól dnia jak to kobieta. W koncu ujrzalem efekt tych zabiegów. Zalozyla sukienke czarna do polowy ud z dosc duzym dekoltem tak ze stajac blisko niej z racji jej duzych piersi mozna bylo zobaczyc calutki rowek miedzy nimi. Do tego ponczochy kiedys je kupila specjalnie na moja prosbe kolor cielisty ale tuz przed sciagaczem mialy wzór lancucha zakonczonego klódka. Gdy siadala na kanapie widac bylo kawalek tego wzoru. Zakonczeniem byly buty, wysokie szpilki w kolorze czerwonego ferrari. Obledny widok przynajmniej dla mnie. Przed wyjsciem wypilismy troche whiski z cola tak dwa szybkie dosc mocne drinki, wsiedlismy w tramwaj i na rynek. Wybralismy klub gdzie graja kubanskie rytmy, lubimy tanczyc przy takiej muzyce. Lokal jak wszystkie, dwu pietrowy na górze spokojniejszy bar gdzie mozna porozmawiac na dole miejsce do tanczenia. Weszlismy zajelismy stolik na górze, a ze to byl srodek tygodnia nie bylo az tak duzo ludzi. Kupilismy mohito jeszcze wypilismy troszke i poszlismy sie bawic. Nie jestesmy jakimis tancerzami ale pod wplywem alkoholu nogi same nosza. Po jakims czasie postanowilismy wrócic dopic drinki. Na schodach Ola szla pierwsza ja za nia, gdyz jest dosc wasko, w pewnym momencie stanela i zobaczylem, ze z naprzecwka schodzil jakis mezczyzna
–czesc Tomek.
–ooo czesc Olu. Jak milo Cie spotkac co slychac.
– A wszystko ok. chodz moze na góre pogadamy .
Tomek sie okrecil i wyszlismy na pietro
. –Poznajcie sie to mój maz a to kolega jeszcze ze studiów.
– czesc Arek
– czesc Tomek.
–Usiadz z nami na chwile.
–Ok ale nie masz nic przeciwko temu spytal sie mnie.
–Spokojnie chodz poznamy sie.
Usiedlismy do stolika zamówilismy jeszcze drinki. Rozmowa byla o wszystkim i o niczym jakos tak normalnie jednak widzialem , ze Tomek co jakis czas jak tylko Ola nie widzi zerka na jej uda pomyslalem ze sukienka jej sie za bardzo zadarla podczas siadania. Ola siedzial w srodku miedzy nami a ze stolik byl okragly to odleglosci nie musialy byc za duze miedzy nami. Rozmowy byly coraz luzniejsze. W pewnym momecie
-Arku moge zatanczyc z Oa kilka kawalków.
–Oczywiscie idzcie.
Poszli na dól, a ja wpadlem na pomysl ze tez zejde i zobacze jak sie bawia. Zamówilem kolejna kolejke i zszedlem. Wybralem miejsce nie daleko schodów tak z boku by widziec caly parkiet. Dostrzeglem ich jak sie bawili tanczyli smiali sie cos czasem mówili do siebie niby zwykla zabawa. Jednak widzialem jak Tomek bedac blisko Oli zerka jej w dekold, jak czasem zjedzie reka troche za nisko, jak podczas obrotu muska ja po tylku. Podniecilo mnie to wiem ze zona tego bardzo nie lubi i na ogól jak ktos tak robi denerwuje sie i traci humor. A tu dzis byla wesola. Trzeba bylo to wykorzystac. Stalem i nadal sie przygladalem, Tomek jeszcze bardziej zmniejszyl dystans na pewno musial mu stanac a Ola musiala to poczuc na udzie. Jeszcze troche tak patrzylem w koncu poszedlem do toalety, gdy wrócilem oni juz byli przy stoliku.
–Jak bylo na dole
–A fajnie ale troche miejsca mialam
–Na chwilke was przeprosze skocze do toalety powiedzial Tomek.
–Widze ze go lubisz
–Tak jest fajny na studiach byl zawsze dusza towarzystwa jest mily i nie jest takim cwaniakiem jak wielu z mezczyzn.
–Fajnie ze sie dobrze bawiliscie na dole. Powiedz szczerze podoba Ci sie on.?
–No wiesz skad to pytanie
-Bylem na dole jak tanczyliscie widzialem jak nie reagowalas na jego dotyk. Z innymi bys szybciej wrócila do stolika. Opuscila glowe.
–Nie wiem czemu ale jakos jest on podobny do ciebie nie odraz mnie jego dotyk.
–Ok spokojnie nie denerwuj sie nie jestem zly podobalo mi sie to co widzialem. A moze zgodzilabys sie dzis spelnic moja fantazje
–Oszalales tak dzis jak ty to sobie wyobrazasz pomijajac to ze nie wiem czy kiedykolwiek sie na to odwarze to skad wiesz ze on by chcial.
–Nie wiem czy sie odwazysz czy nie ale tego ze on by sie zgodzil to ja wiem. Zaprosmy go do nas wypijemy jeszcze troche posiedzimy tam tez mozemy potanczyc.
–Nie wiem.
–Juz jestem
–Fajnie tak sie zastanawialismy z Ola czy nie lepiej by bylo pjechac do nas tu i tak ciezko sie tanczy bo duzy scisk a drinki w domu tansze beda.
–Jesli chcecie to jestem na tak.
–to ok zbierajmy sie akurat nocny zaraz bedzie podjezdzal. Wyszlismy skierowalismy sie na przystanek ja szedlem pod reke z Ola Tomek obok, a ze rynek jest wylozony brukiem to Oli zle sie szlo
–Tomek choc tu blizej tez mnie wez pod reke bo mi sie zle idzie tedy.
–Z przyjemnoscia.
Doszlismy na przystanek i za chwile podjechal autobus wsiedlismy nie bylo wiele iejsc wiec Ola usiadla mi na kolanach a Tomek stanal kolo nas. Polozylem reke na jej udzie i zaczalem gladzic je czasem podsuwajac sukienke Tomek sie temu przygladal nagle podniósl wzrok i zobaczyl ze go obserwuje usmiechnalem sie on tez. Dotarlismy do domu, zrobilem drinki ale mocniejsze usiedlismy na kanapie. Wlaczylem cicho muzyke i poprosilem Ole by zatanczyla ze mna. Tanczylismy chwile zsuwalem reke na jej posladki podwijalem lekko sukienke, a jak spojrzenie moje i Tomka sie spotkaly usmiechalem sie. W koncu zaczalem namietnie calowac zone ta troche nie smialo a potem coraz mocniej oddawala sie moim pocalunkom.
–Teraz wy zatanczcie razem ja sie napije.
Usiadlem wygodnie a moje miejsce kolo Oli zajal Tomek widzialem jak ostroznie zsuwa reke coraz nizej niesmialo ja dociska mocniej do siebie, w koncu spojrzal na mnie, skinalem glowa na znak aprobaty tego co robi. Widze ze zona nie wie co ma zrobic, wstalem podszedlem do nich pochylilem sie do Oli i wyszeptalem -bawcie sie smialo dobrze ja ide sie wykapac. Wyszedlem z pokoju. Chwile mnie bylo po powrocie zobaczylem ze juz nie tancza Ola stoi przy stole oparta o niego tylem jedna noge podciagnela do góry, Tomek stoi przed nia caluja sie on gladzi ja po udzie jedna reka a d**ga ugniata piers. Stoje w drzwiach i obserwuje podniecenie narasta. Podchodze do nich
–Kochanie idz sie odswiez a my pogadamy.
Zona wyszla.
– Tomek dzis chce bysmy bawili sie w trojke byles w takim ukladzie?
– nie jeszcze nie.
– ok sory ze spytam wprost czy jestes bi?
– nigdy tego nie robilem ale nigdy nie mówie od razu nie najwazniejsze jest by Oli bylo dobrze.
–Fajnie ze sie rozumiemy. Ola wrócila.
– Teraz ty idz Tomku.
–Ola wiesz na co mam ochote?
–Domyslam sie.
–I co ty na to
–Zobaczymy jak bedzie
– Idz prosze zalóz swoja sexi koszulke z krateczki i ponczochy i te czerwone szpile.
–Ok.
Ja rozlozylem kanape Tomek wrócil przepasany tylko recznikiem, stana przede mna widac ze jest bardzo podniecony. Do pokoju weszla Ola ubrana tak by nie bylo watpliwosci co bedzie podeszla do Tomka i odwinela jego recznik. Stal nagi przed nia ze sterczacym sprzetem. Wziela go do reki i masuje. Na ten widok tez sciagam recznik i zaczynam sie masowac. Ola kleka i lize sprzet Tomka wklada go sobie pomalu do ust coraz glebiej. Tomek patrzy sie co ja robie wstaje i podchodze do nich, zona lapie mnie i tez go masuje na zmiane. Podnosze ja klade na kanape caluje sie z nia a Tomek kleka miedzy jej nogami lize widze jak zona odplywa jak jest jej dobrze. Podnosze sie klekam i wkladam jej swojego do ust tylko mruczy z rozkoszy. Tomek sie unosi podnosi jej nogi i wchodzi w nia fantastyczny widok jak inny facet wchodzi w twoja zone. Posuwa ja rytmicznie a z niej widac jak ciekna soki z podniecenia. Podnosimy ja ustawiamy na pieska on ciagle ja posuwa od tylu ja mam radosc z jej ust. Czuje jak Ola dochodzi jak drzy. Kaze teraz Tomkowi sie polozyc zonie by byla nad nim w pozycji 69 teraz ona ssa jemu on jej lize a ja spokojnie moge w nia wejsc od tylu. Posuwam ja delikatnie na poczatek co jakis czas czujac jak moje jajka dotykaja twarzy Tomka. Nagle czuje jezyk jego na mych klejnotach alez to podniecajace. Wysuwam sie z niej i czuje jak On mi go ssa zlizuje resztki soków Oli. Wchodze ponownie i zaczynam przyspieszac tak by Ola znów doszla, nie trzeba dlugo i jeczy z rozkoszy w tym momencie ja tryskam do srodka a Tomek do ust. Moja sperma wycieka z Oli co zlizuje Tomek a ona sie podnosi i zaczyna calowac ze mna czuje sperme kolegi w ustach dosc dziwne ale przyjemne doznanie.
Na tym zapewne nie zakonczyly by sie zabawy niestety o takiej zonie, która by tak chciala moge tylko pomarzyc. Moja nigdy chyba sie na to nie odwazy.

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir